niedziela, 16 grudnia 2018

Mój kulinarny niezbędnik cz. I


Moje must have bez, którego nie ma mojego gotowania. Znaczy byłoby ale bardzo utrudnione. Sądzę, że każdy z Was ma swoje kulinarne niezbędniki, bez których nie wyobraża sobie gotować. Ja mam takich rzeczy pięć. Są niezbędnikami ponieważ ja nie mam dla nich zamienników, nie licząc jednej rzeczy. Te przyrządy mogą być również idealnymi prezentami dla gospodyń domowych, żadna nie pogardzi, zwłaszcza numerem jeden i dwa. Napiszcie w komentarzach jakie są Wasz hity kulinarne, jestem ich bardzo ciekawa.

wtorek, 11 grudnia 2018

Nie daj się zimie - biegaj!




Niby prosty post a ja już trzeci raz piszę wstęp. Mam problem z tytułem i dokładnym zdefiniowaniem przeze mnie słowa "zima". Od kilku lat pory roku, z tymi kalendarzowymi mają coraz mniej wspólnego. Zima nie kojarzy się już z wielkimi mrozami i śniegiem, bardziej za tęsknotą za białym puchem. Zajmijmy się zatem bieganiem w niskich temperaturach, powiedzmy poniżej 0 st bo właśnie tej temperatury ludzie boją się najbardziej. A ja napiszę Wam, że groźniejszy jest lód niż - 10 st. I takim oto wstępem zapraszam do czytania dalej. 

wtorek, 4 grudnia 2018

Więcej pincet plus, więcej patologii

Źródło: www.facebook.com/UWAGA/TVN/
 Dziś przypadkowo trafiłam na program "Uwaga" TVN-u. I jak siadłam tak nie mogłam wstać. Tego się nie spodziewałam. Nie wiedziałam, że w podobno cywilizowanej Polsce w XXI wieku mogą się dziać takie rzeczy. Do tego jestem Mamą, więc tym bardziej mnie dziwi jak można źle traktować swoje dziecko/dzieci. Nie rozumiem tego, NIGDY tego nie zrozumiem i nie chcę rozumieć! Jestem oburzona, wściekła i również nie rozumiem jak można być tak złym człowiekiem. Tortury wróćcie! Tacy ludzie nie zasługują na nic więcej. Nie miałabym żadnej litości dla takich zwyrodnialców. Żadnej. 

poniedziałek, 3 grudnia 2018

Kruche babeczki


Jest to moja kolejna świąteczna propozycja. Takie babeczki kojarzą mi się z każdymi świętami bo zawsze u nas pojawiały się między ciastami. Znacie osobę, która nie lubi małych kruchych ciasteczek czy babeczek? Takich na jeden lub dwa kęsy. Ostatnio w domu znalazłam małe foremki na babeczki, więc musiałam je wykorzystać. Kruche ciasto lubię, to każdy wie a babeczki to mój faworyt jeśli chodzi o wypieki. Najbardziej jednak lubię takie mini babeczki z cukierni, która znajduje się w mojej rodzinej miejscowości. Dla zainteresowanych podaję link do ich Strony. Na ich zrobienie chyba nie wystarczyłoby mi cierpliwości, więc kupno w cukierni na razie pozostaje jedynym rozwiązaniem. A poniżej przepis na nieco większe babeczki.

wtorek, 27 listopada 2018

Nie daj się przeziębieniu - czyli domowe sposoby na całe zło


Zimno nadciąga a wraz z nim przeziębienia i choroby. Niektórzy chorują często inni  prawie w ogóle. Ja zaliczam się do tej drugiej grupy, nie pamiętam kiedy ostatnio brałam antybiotyk na chorobę czy przeziębienie. Samo przeziębienie trwa u mnie zazwyczaj kilka dni. Wydaje mi się, że mam dosyć dobrą odporność a jak zaczynam się źle czuć szybko reaguję ale nie tabletkami ani antybiotykami. Mam swoje domowe sprawdzone sposoby, które mnie jeszcze nie zawiodły. Ważny też jest sport i tu chyba nikogo nie zaskoczę. W tym roku dzięki bieganiu już 2 razy pozbyłam się bólu gardła. Pewnie stwierdzicie, że wariatka ale wcale nie. Jak porozmawiacie z ludźmi trenującymi dowolny sport dowiecie się, że bardzo rzadko chorują. Co więcej? O tym przeczytacie w poście poniżej.

wtorek, 20 listopada 2018

Jak przetrwać okres jesienno-zimowy?


Da się w ogóle? Owszem, tak! Wystarczy odrobina dobrej chęci, humoru, patentów i będzie dobrze. Pewnie Was zdziwie ale ja jestem zwolenniczką długich i zimnych wieczorów. Jeśli za oknem do tego jest wszystko pięknie oprószone białym śniegiem, można poczuć się jak w bajce. W takie zimne mroźne dni można, bez wyrzutów sumienia zakopać się pod ciepłym kocem przed tv albo z dobrą książką w ręce. Chcesz wiedzieć więcej, zapraszam do czytania.

poniedziałek, 12 listopada 2018

VII Niepodległościowa 11


Nie wiem od czego zacząć... Może od tego, że biegacze po raz kolejny pokazali jaką są cudowną grupą społeczną. Oglądam w sieci Wasze medale, czytam co piszecie i chciałabym z tego miejsca każdemu z Was pogratulować stanięcia na starcie tak ważnej imprezy sportowej. Biegacze pokazujecie, że można uczcić Dzień Niepodległości Polski bez wzniecania niepotrzebnych zadym, w spokoju i z uśmiechem na twarzy. W Poznaniu pobiegło Was około 20 tys. nikt się nie bił, obyło się bez rac a i tak było pięknie i biało-czerwono. Piszę o tym nie bez powodu, niestety w Polsce, która przeszła piekło przez Nazistów, czci się ich i pozwala Nacjonalistom legalnie wychodzić na ulicę w tym ważnym dniu! Skandal! Biegacze pokazują jak bieganie i Wy sami jesteście fajni a nie marszowanie. Pokazujecie, że jesteście prawdziwymi Patriotami. A teraz zapraszam na relację biegu w Białym Kościele.